bandziorzy geje.

– A na tej Marywilskiej to coś jeszcze jest poza sklepem z kosiarkami?
– Nie wiem, nigdy nie zwiedzałam tego terenu, poza halami na których jest plan.
– Plan czego?
– Filmowy plan.
– A to pani jest gwiazda?
– Nie, nie jestem.
– Jak to?
– Jestem aktorką, to moja praca, moja codzienność.
– Ja ostatnio poznaję ciekawe osoby.
– Kogo pan poznał?
– No dzisiaj to jechałem z dziewczyną, taką drobną, no, jak pani, ona na motorze z koleżanką po Grecji jeździ. Dzisiaj to jechaliśmy po jakieś dentki, dętki czy coś. Później to wsiadła taka kobieta już, no, z Niemiec. Na Odlewniczą ją wiozłem na egzamin. Chce się nauczyć jeździć. Chyba jeździ ale tam u Niemców. Tu se zrobi, będzie miała taniej. No i jechałem kiedyś z takim aktorem co jest statystą, a teraz to w ogóle awansował i jeździ samochodem po tym planie. Kiedyś to tylko stał, później zobaczyli, że on zdolny i obrotny to mu dali jedno słowo powiedzieć. Później już parę słów i teraz dobrze zarabia.

Read More

Oh my gad.

Po całym dniu na planie, wysiadam z samochodu transportowego w centrum mego pięknego miasta. Piekące podbicia stóp po całym dniu w szpilkach nie pozwalają mi o sobie zapomnieć, ale idę.
Siostra kończy jutro czterdzieści jeden lat, po prezent więc zmierzam do Sephory w domach centrum, której już tam nie ma okazuje się, więc sprawdzam gdzie kolejna najbliższa. Przystaję na chwilę, wzrok do wyświetlacza telefonu kieruję. Stopy z butów na zmianę wyjmuję i nagle na parę centymetrów od mojej twarzy wyrasta mężczyzna.
Odskakuję nieco, opadam na stopy bolące. Wzrokiem pytam „co do kurwy” a on się uśmiecha i nic.

Read More

krótki tekst o miłości.

Walentynki to jest jedno z moich ulubionych świąt. Bo jest o miłości. Wszystko w życiu jest o miłości. Cała sztuka gdzieś się w miłości rozpoczyna bądź do niej dąży. Boi się jej, ma jej za złe.

Najpiękniejsze rzeczy na tym świecie to są miłości dzieci. Najprawdziwsze, najmocniejsze. Te najsmutniejsze i te najbardziej radosne.

Read More

by zdjąć te pancerze paskudne, co mają nas chronić podczas tego biegu po uznanie.

Nie komentuję sytuacji politycznej, za mało na ten temat wiem. Nie ufam pierwszym dochodzącym do mnie plotkom. Staram się obejrzeć dwa końce kija, choćby droga od jednego do drugiego była daleka, choćby jeden z nich był umazany w gównie. Staram się nie wystawiać pochopnych ocen. Staram się pamiętać o tym, że tak niewiele wiem, że nie wszystko rozumiem, że tak wiele powinnam się nauczyć. Nie zakładam, że rozumiem. Zdaję sobie sprawę, że moje postrzeganie jest pewną perspektywą, nie prawdą, że takowych może być wiele. Jeśli się z kimś nie zgadzam, staram się doprowadzić do sytuacji w której możemy się zgodzić, że się nie rozumiemy.

Read More

By dziękować, prosić nie wymagać, by kochać i mówić o tym głośno.

Feliz Navidad, radość, pierników wykrajanie. Pierwsze kulebiaki, pierwsza choinka w nowym domu pełnym miłości. Miłość na dywanie, przyjacielska. Miłość w kuchni, dzika i pożądliwa. Miłość w myślach, do bliskich skierowana. Przyjechali rodzice, którzy staną się moimi. Ich problemy na co dzień poruszane, na bok odłożone. Mama przywiozła to co robi najlepiej, to co jest chwalone. Druga mama, ta co jest na co dzień pierwszą, ta która od lat nie daje sobie w dzień wigilijny pomóc od rana w kuchni gotuje. Stół szykuje. Wchodzimy do domu rodzinnego, tam gdzie wszyscy już czekają. Patrzą życzliwie. Życzenia składane, dla każdego wyjątkowe, uściski, w poliki ucałowania. Jedzenie, chwalenie.

Read More

Pierwszy piątek po dniu dziękczynienia.

Gdybym się miała zdetonować by wielu ludzi zabić, to bym to zrobiła dziś w złotych tarasach. W black friday. Pierwszy piątek po dniu dziękczynienia. Mało kto wiedziałby kiedy to jest, mało kto wie kiedy jest święto dziękczynienia. Wypada ono w czwarty czwartek, ładnie. W black friday ponad sto milionów Amerykanów robi zakupy, ponoć jest to dzień w roku najbardziej dochodowy. Polska od dwóch lat aspiruje by czarny piątek i tu wzmagał konsumpcjonizm to granic możliwości.

Read More

Tańcz, skacz i pij drinka z pomarańczą.

Po prawej seksualne gry, po lewej skromne z nogi na nogę wykroki. „Vodka, vodka” przy barze proszą, jedyne słowa po angielsku znane. Dj tutejszy z brodą czarną ‚twe oczy zielone’ uruchamia, Polacy się uruchamiają, ręce w górze, wargi do śpiewu rozchylone, oklaski. Tańcz, skacz i pij drinka z pomarańczą. Mój to pierwszy raz był. Nigdy nie słyszałam tych hitów mego kraju europejskiego, mając świadomość, że ten rytm pod skórą rodaków wielu, uruchamia chęć zabawy.

Read More

To jest pewna realizacja z dobrymi konsekwencjami na przyszłość.

Co rok kupuję kalendarz. Ma spełniać wiele wymagań. Każdy dzień ma mieć swoją stronę, ma mieć plan roczny i miesięczny, na notatki miejsce, papier miękki i wiele innych. W zeszłym roku kupiłam wymiarowo dobry, wiele plusów w nim znalazłam, ale sprężynę ma i długopis się na kolejną stronę przebija, a ja lubię mieć codziennie stronę czystą.

Read More

1 2 3 4 5